Zaraza ziemniaka – zwalczanie jest konieczne

319
Rozwój grzybni Phytophthora infestans na spotniej stronie liści

Walka z zarazą ziemniak nie jest łatwa, ale przy zastosowaniu odpowiedniej taktyki ochrony choroba ta nie powinna sprawiać większych kłopotów. Nie można jej jednak bagatelizować, gdyż pojawia się co roku i niezwalczana powoduje dotkliwe straty w uprawie ziemniaków. Każdy sezon w walce z nią jest inny, a coraz lepsze efekty daje ochrona prowadzona na podstawie monitoringu, w czym bardzo pomocny okazuje się m.in. kalkulator zwalczania zarazy ziemniaka, dostępny m.in. poprzez stronę internetową Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.

Infekcje powoduje Phytophthora infestans

Za infekcje powodujące zarazę ziemniaka odpowiada patogen Phytophthora infestans. Jego źródłem są pozostawione w polu resztki porażonych roślin, zgniłe bulwy, ale również mogą to być zimujące w glebie oospory. By doszło do infekcji, konieczne jest zwilżenie liści (wysoka wilgotność powietrza) i odpowiednia temperatura (pierwotne infekcje następują przy 12-15°C, wtórne – powodowane przez zarodniki konidialne – przy temperaturze powyżej 18°C). Rozprzestrzenianiu się tej choroby sprzyjają duże, jednorodne odmianowo areały.

            Gdy choroba pojawi się na plantacji, w krótkim czasie może zniszczyć jej dużą część, obniżając plon i jakość bulw. W warunkach optymalnych dla rozwoju patogenu (częste deszcze, temperatura 16-24°C) może on dziennie zniszczyć do 10% naci (łętów). Warto przypomnieć, że w sytuacji, gdy nać zostanie zniszczona w 50%, następuje zahamowanie przyrastania bulw. Dlatego tak ważne, ze względu na plonowanie ziemniaków, jest utrzymanie zdrowej naci i pola bez zarazy. Doskonale o tym wiedzą plantatorzy, którzy produkują ziemniaki na podstawie podpisanych wcześniej kontraktów, a finalny produkt musi spełniać wymagania odbiorców. Często konieczne jest przechowywanie bulw po zbiorze przez kilka miesięcy i, aby to było możliwe, wymagana jest wysoka ich zdrowotność, która zależeć będzie od realizowanego w sezonie programu ochrony.

            Znajomość czynników sprzyjających rozprzestrzenianiu się patogenu umożliwiła opracowanie systemów sygnalizacji dla rolników, które pozwalają określić, jak często powinny być wykonywane opryskiwania fungicydami, w zależności od warunków środowiska. Należy również pamiętać o tym, że w populacji patogenu Phytophthora infestans obserwuje się stosunkowo szybkie pojawianie się odporności na stosowane środki chemicznej ochrony roślin, dlatego bardzo ważna jest rotacja preparatów z różnych grup chemicznych, z równoczesnym sięganiem po środki o niskim współczynniku indukowania odporności na zawarte w nich substancje aktywne.

Nowe narzędzia monitoringu

           Ochrona przed zarazą ziemniak powinna być prowadzona w oparciu o szczegółowe lustracje pól oraz obserwację roślin. Pomocne w określenie optymalnego terminu zabiegu mogą być też rożne programy. Na stronie Wielkopolskiego Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego, można skorzystać z kalkulatora terminów zabiegów przeciwko zarazie ziemniaka (http://www.wodr.poznan.pl/swd/kalkulator-zarazy-ziemniaka) . Kalkulator zarazy ziemniaka w szybki i prosty sposób podaje realne zagrożenie dla pola, ochrona na podstawie tego programu może być realizowana na plantacjach w uprawie standardowej, a więc nie dotyczy upraw na wczesny zbiór i upraw ziemniaków pod okrywą. Ważne jest jednak, aby plantacja ziemniaków znajdowała się do 10 km od polowej stacji meteorologicznej. Warunkiem prawidłowego odczytu zagrożenia zarazą jest dokładne określenie daty wschodów ziemniaków. Za dzień wschodów przyjmuje się datę, gdy wzeszło 70% roślin ziemniaka na danym polu. System wspomagający podejmowanie decyzji wskazuje datę pierwszego zabiegu – tzw. prognozę negatywną – i kolejne zabiegi przeciwko zarazie ziemniaka. Uwzględnia również daty wykonania zabiegu (fungicydowego) i nawadniania ziemniaków – daty te po wykonaniu zabiegu należy koniecznie wprowadzić do systemu. Otrzymane wyniki są przedstawiane w formie tabelarycznej. Na czerwonym tle zaznaczone są zalecane daty wykonania zabiegów. Pierwszy zabieg należy wykonać w dniu, kiedy kumulowane wartości ryzyka (KJR) przekroczą poziom 130 punktów i dzienna wartość ryzyka (DJR) wyniesie powyżej 7 punktów (czerwone tło wiersza).

Utrzymanie roślin w dobrej zdrowotności to podstawa wysokich plonów ziemniaków

Kalkulator zarazy ziemniaka

W podejmowaniu decyzji o zabiegach ochrony roślin warto korzystać z różnego rodzaju systemów wspomagania, które po właściwym przeanalizowaniu danych pozwalają nie tylko ograniczyć liczbę zabiegów, ale również pozytywnie wpłynąć na wielkość plonu i jego jakość. System wspomagania decyzji dotyczących zwalczania zarazy ziemniaka został opracowany na bazie programu NegFry, który na potrzeby kalkulatora zarazy ziemniaka został specjalnie zmodyfikowany, tak aby informacje przekazywane rolnikom były proste i łatwe do zinterpretowania. Kalkulator ten wykorzystuje szereg parametrów, takich jak: temperatura powietrza, wilgotność względna powietrza, ilość opadów atmosferycznych, stopień podatności odmiany na zarazę ziemniaka, datę wschodów, rodzaj zastosowanego środka ochrony roślin. Na podstawie ww. parametrów wylicza tzw. indeks ryzyka, który jest podstawą do przeprowadzenia zabiegu ochronnego. Ochrona prowadzona według informacji dostarczanych przez kalkulator zarazy ziemniaka pozwala skutecznie zwalczać tę chorobę i jednocześnie zredukować liczbę zabiegów, w porównaniu z rutynowym modelem ochrony, przy równoczesnym zwiększeniu efektywności zwalczania patogenu. Z takich rozwiązań korzysta się w Polsce w coraz większej liczbie dużych i średnich gospodarstw, w których uprawia się ziemniaki, a także w grupach producentów. System ten nie może być jednak wykorzystywany do prognozowania terminów zabiegów w przypadku infekcji odglebowych czy też powstałych na skutek zakładania uprawy z sadzeniaków porażonych przez sprawcę zarazy. Dlatego bardzo ważne jest m.in. zaprawianie sadzeniaków. W Holandii, w obawie przed tą chorobą, fungicydy zwalczające sprawcę zarazy dodawane są czasem do desykantów lub po zakończeniu uprawy opryskuje się nimi glebę.