Grupa Azoty po chwilowym wstrzymaniu zamówień wraca do przyjmowania zamówień, po tym, jak w ubiegłym tygodniu czasowo wstrzymała sprzedaż nowych kontraktów. Decyzja była związana z gwałtownym wzrostem cen gazu – kluczowego surowca w produkcji nawozów.
Reakcja na skok cen gazu
Jak poinformował prezes Grupa Azoty, Marcin Celejewski, działania spółki były odpowiedzią na wyjątkowo niestabilną sytuację na rynku surowców energetycznych.
– Podejmowane przez nas działania są przemyślaną reakcją biznesową na nadzwyczajną sytuację rynkową. Ich celem jest utrzymanie stabilności dostaw oraz ochrona rynku i polskich rolników przed nadmiernymi wahaniami cen nawozów – wyjaśnił prezes spółki.
Firma zapowiedziała również powrót do standardowej współpracy na bieżących warunkach rynkowych.
Produkcja nawozów nie została wstrzymana
Spółka podkreśla, że mimo czasowego wstrzymania przyjmowania nowych zamówień produkcja nawozów była prowadzona bez przerwy. Zakłady pracowały z wykorzystaniem maksymalnych zdolności produkcyjnych, a wszystkie zamówienia złożone wcześniej były realizowane zgodnie z planem.
Według informacji przekazanych przez spółkę dostępne zapasy nawozów w magazynach oraz w autoryzowanej sieci dystrybutorów mają być wystarczające, aby zabezpieczyć zarówno bieżące, jak i przyszłe potrzeby gospodarstw rolnych.
Napięcia geopolityczne wpływają na rynek nawozów
Decyzja o wstrzymaniu przyjmowania nowych zamówień została ogłoszona na początku tygodnia. Powodem była niestabilna sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie, która doprowadziła do gwałtownego wzrostu cen gazu.
Według danych spółki 2 marca ceny gazu wzrosły nawet o 35–50%, a już dzień później odnotowano kolejne podwyżki sięgające około 30%.
Gaz ziemny jest podstawowym surowcem wykorzystywanym do produkcji nawozów azotowych, dlatego jego gwałtowne wahania cen bezpośrednio wpływają na koszty produkcji nawozów.
Spółka zaznaczyła jednocześnie, że ograniczenia dotyczyły wyłącznie nawozów azotowych. W przypadku nawozów wieloskładnikowych udział kosztów gazu w produkcji jest mniejszy, dlatego ich sprzedaż była kontynuowana.
Reakcja środowiska rolniczego
Decyzja o wstrzymaniu przyjmowania zamówień wywołała reakcję środowiska rolniczego. Zarząd Krajowa Rada Izb Rolniczych zwrócił się do premiera Donald Tusk o podjęcie działań w związku z sytuacją na rynku nawozów.
Również Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oceniło, że decyzja może mieć wpływ na działalność gospodarstw rolnych. Minister rolnictwa Stefan Krajewski zwrócił się do Ministerstwo Aktywów Państwowych z prośbą o działania mające na celu przywrócenie stabilnych dostaw nawozów na rynek.
Ważny moment sezonu dla producentów warzyw
Informacja o dostępności nawozów jest szczególnie istotna dla producentów warzyw polowych. W wielu gospodarstwach właśnie rozpoczyna się okres intensywnych prac wiosennych, kiedy nawożenie azotowe stanowi podstawę budowania potencjału plonotwórczego wielu upraw.
.













