Kilka dni temu, po okresie chłodnej pogody i opadów deszczu (choć niezbyt intensywnych), na szczypiorze cebuli uprawianej z dymki pojawiły się pierwsze objawy mączniaka rzekomego.
Choroba ta rozwija się najlepiej w umiarkowanych temperaturach, wynoszących około 13–18°C, oraz przy długotrwałym zwilżeniu liści. Co istotne, do infekcji nie dochodzi podczas samych opadów. Zagrożenie występuje wtedy, gdy liście pozostają wilgotne przez ponad 4 godziny po wschodzie słońca, a w powietrzu obecne są zarodniki patogenu.
Pierwsze objawy widoczne są po 12–14 dniach od infekcji. Na liściach pojawiają się żółte plamy, pokryte szarobrunatnym nalotem zarodników konidialnych, które są źródłem kolejnych infekcji.
W przypadku wystąpienia warunków sprzyjających rozwojowi choroby należy rozpocząć ochronę fungicydową i prowadzić ją regularnie. Preparaty przeznaczone do zwalczania mączniaka rzekomego powinny być stosowane co około 5–7 dni.
Do dyspozycji producentów są m.in. preparaty Infinito, Divexo, Orondis Vip oraz Fandango. W celu zwiększenia skuteczności ochrony do tych środków można dodawać, w dawkach zalecanych na hektar, preparaty zawierające fluazynam.
Partnerem komunikatów warzywniczych w sezonie 2026 jest firma Osadkowski.









