Polska papryka zyskiwała na znaczeniu na niemieckich rynkach hurtowych pod koniec września. Kupujących przyciągały jej konkurencyjne ceny i duża dostępność. W 40. tygodniu 2026 roku Polska miała największy udział w monitorowanej ofercie papryki czerwonej i żółtej. Jednocześnie średnie ceny obu kolorów wzrosły w porównaniu z poprzednim tygodniem.
Takie wnioski płyną z raportu niemieckiego Federalnego Urzędu ds. Rolnictwa i Żywności (BLE), opublikowanego 7 października. Opracowanie obejmuje notowania z okresu 28 września–2 października 2026 roku.
Mniej papryki z Holandii i Belgii
Według BLE zmniejszała się obecność dostaw z Holandii i Belgii, które wcześniej dominowały w ofercie. Jednocześnie rosło znaczenie papryki pochodzącej z Polski i Turcji. Ważnym dostawcą pozostawała także Hiszpania.
Polska papryka była chętnie kupowana. Autorzy raportu wskazują na dwa powody: wyraźnie niższe ceny w porównaniu z konkurencyjnymi dostawami oraz większą dostępność. Z podobnych względów sprawnie sprzedawano również towar hiszpański.
Nie oznaczało to jednak swobody w podnoszeniu cen. Na części rynków udawało się wprowadzić podwyżki, ale przed weekendem często trzeba było je częściowo wycofać. Ofertę uzupełniały też większe dostawy papryki klasy II, szczególnie z Holandii. Niemiecki produkt zazwyczaj znajdował wystarczające zainteresowanie, a jego sprzedaż przebiegała bez większych trudności.



Polska liderem oferty czerwonej i żółtej papryki
W zestawieniu BLE dotyczącym papryki czerwonej udział Polski w monitorowanej ofercie wyniósł 31%. Kolejne miejsca zajmowały Holandia – 19%, Belgia – 16%, Hiszpania – 15%, Turcja – 12% i Niemcy – 7%.
Także w przypadku papryki żółtej Polska miała największy udział, wynoszący 29%. Belgia i Hiszpania odpowiadały po 22% oferty, Holandia za 21%, a Niemcy za 6%.
Dane te pokazują silną pozycję polskiego produktu w obserwowanym tygodniu. Dotyczą jednak oferty monitorowanej przez BLE, a nie udziałów poszczególnych krajów w całym niemieckim imporcie.
Czerwona papryka z Polski po 2,36 euro/kg
Średnia ważona cena polskiej papryki czerwonej w 40. tygodniu wynosiła 236 euro/100 kg, czyli 2,36 euro/kg. Tydzień wcześniej było to 2,17 euro/kg. Oznacza to wzrost o około 8,8%.
Mimo podwyżki polski produkt pozostawał wyraźnie tańszy od pozostałych dostaw uwzględnionych w zestawieniu. Papryka czerwona z Hiszpanii kosztowała średnio 2,97 euro/kg, z Niemiec 3,03 euro/kg, z Belgii 3,27 euro/kg, a z Holandii 3,29 euro/kg. Najwyższa średnia w tej grupie dotyczyła papryki tureckiej – 3,72 euro/kg.
Różnica między polską a holenderską papryką czerwoną wynosiła 0,93 euro/kg. Polska oferta była zatem o około 28% tańsza.
Żółta również drożeje
Średnia cena polskiej papryki żółtej wzrosła z 2,52 euro/kg w 39. tygodniu do 2,59 euro/kg w 40. tygodniu, czyli o około 2,8%.
Dla porównania papryka żółta z Hiszpanii kosztowała średnio 3,30 euro/kg, z Belgii 3,51 euro/kg, z Niemiec 3,85 euro/kg, a z Holandii 3,97 euro/kg.
Polski produkt był więc o 1,38 euro/kg tańszy od holenderskiego, co odpowiada różnicy około 35%.
Zielona poniżej 2 euro/kg
Polska papryka zielona osiągała średnio 1,93 euro/kg, wobec 1,89 euro/kg tydzień wcześniej. Wzrost wyniósł około 2,1%.
Pozostałe średnie notowania wynosiły: 2,24 euro/kg dla Hiszpanii, 2,68 euro/kg dla Holandii, 3,36 euro/kg dla Turcji, 3,38 euro/kg dla Belgii i 4,00 euro/kg dla Niemiec.
W porównaniu z 40. tygodniem 2025 roku wszystkie trzy kolory polskiej papryki były droższe. Cena czerwonej wzrosła z 1,90 do 2,36 euro/kg, żółtej z 1,86 do 2,59 euro/kg, a zielonej z 1,71 do 1,93 euro/kg. Oznacza to wzrost odpowiednio o około 24%, 39% i 13%.
Duże różnice między rynkami
Średnie dla całego zestawienia nie oddają różnic między poszczególnymi ośrodkami handlowymi. Polska papryka czerwona kosztowała średnio 2,15 euro/kg w Monachium, 2,32 euro/kg we Frankfurcie, 2,54 euro/kg w Hamburgu i 3,00 euro/kg w Berlinie.
Jeszcze większe rozbieżności dotyczyły papryki żółtej: od 1,89 euro/kg w Monachium do 4,17 euro/kg w Berlinie. Takich różnic nie należy traktować jako gwarantowanej korzyści ze sprzedaży na określonym rynku. Zestawienie nie rozstrzyga, w jakim stopniu wynikały one z jakości, struktury dostaw czy lokalnych warunków handlu.
Raport pokazuje, że pod koniec września polska papryka skutecznie konkurowała na niemieckich rynkach hurtowych ceną i dostępnością. Rosnące notowania czerwonego i żółtego produktu nie zlikwidowały przewagi cenowej wobec dostaw z Europy Zachodniej.
Źródło: BLE, „Marktbericht – Obst und Gemüse”, 40. tydzień 2026, publikacja z 7.10.2026. Ceny są średnimi ważonymi notowaniami hurtowymi w Niemczech, a nie cenami skupu u polskich producentów. Wartości podane w euro/100 kg przeliczono na euro/kg.








