Rozsada kapusty i nie tylko




Grupa Producentów Rozsad Krasoń jest jednym z partnerów projektu Kapuściana Demo Farma (KDF), który realizowany jest w tym roku w gospodarstwie Przemysława Golenia w Grabicach. Gatunek ten na rodzinnie prowadzonej farmie uprawia się wiosną pod płaskimi okrywami, przez lato aż po jesienne zbiory. Odwiedziłem dwa spośród czterech zakładów GPR Krasoń, by spotkać się z Marcinem Krasoniem, obejrzeć produkcję rozsady i następnie przekazać czytelnikom portalu www.warzywapolowe.pl podstawowe informacje dotyczące współpracy z tym producentem rozsad.

Zapotrzebowanie na gotowe rozsady wciąż rośnie

Grabice w powiecie rawskim są przykładem niewielkiej miejscowości, w której uprawa warzyw polowych odgrywa rolę decydującą o ekonomicznym bycie wielu rodzin. Jedną z nich są państwo Goleniowie. Ich gospodarstwo dostarcza na świeży rynek kalafiory, brokuły, sałatę i właśnie kapustę. Jeszcze niedawno częściowo produkowaliśmy rozsadę. Wynikało to z chęci wypracowania oszczędności. To jednak ciężka i odpowiedzialna praca, a jej wynik nie zawsze spełnia oczekiwania. Aktualnie wiele wskazuje na to, że w sezonie 2024 nie będziemy już tego robili w ogóle. Zamówiłem rozsady wszystkich uprawianych gatunków i odmian na cały sezon. Wiem, że przyjadą na czas, w spodziewanej ilości i rośliny będą mieć dobry wigor po wysadzeniu na stałe miejsce – wyjaśnia Przemysław Goleń. Jak dodaje, tendencja odchodzenia od wykonywania rozsady warzyw we własnym zakresie jest powszechna w tutejszej strefie produkcji warzyw.

Obserwację te podziela Marcin Krasoń. Informuje, ze choć krajowa produkcja warzyw w przeciągu ostatnich sezonów była na mniej więcej stałym poziomie, to zamówień na gotowe rozsady jest z roku na rok coraz więcej. Możliwości produkcyjne GPR Krasoń, choć sukcesywnie rozwijane, w bieżącym sezonie dość szybko zostały zagospodarowane. Młode rośliny z firmowych szklarni trafiają także na rynki zewnętrze. Jednak za zdecydowaną większość zamówień odpowiadają wciąż krajowi plantatorzy, którzy przekonali się do wysokiej i powtarzalnej jakości współpracy z GPR Krasoń. Dlatego też zakład produkcyjny w Kisielach już niebawem powiększy się o kolejne 4 ha szklarni, a w Świętej pod Złotowem powstanie nowy hartownik. Przedsiębiorca deklaruje także, że w nieco dalszej przyszłości powstaną zapewne kolejne zakłady w innych jeszcze lokalizacjach, których budowa jest niezbędna by sprostać zapotrzebowaniu rynku.

Więcej o rozsadzie

W trakcie mojej wizyty  w GPR Krasoń udało mi się odbyć dość długą i rzeczową rozmowę o rynku rozsad z Marcinem Krasoniem. Mówiliśmy o tym jak sektor ten ewoluuje, na uprawę których warzyw stawiają mocniej indywidualni ogrodnicy jak i ich zrzeszenia czy firmy ogrodnicze. Podsumowanie tej rozmowy już niedługo ukaże się na portalu www.warzywapolowe.pl.

Póki co, zapraszam do zapoznania się z wypowiedzią w formie krótkiego filmu na którym Marcin Krasoń mówi o tym w jaki sposób w GPR Krasoń produkowana jest rozsada i o czym warto pamiętać decydując się na współpracę z tą firmą. Materiał poniżej: