Załamanie na ukraińskim rynku kapusty

Zebrane z pola kapusty.

Na zachodniej Ukrainie ceny kapusty gwałtownie spadły, zmuszając niektórych producentów z obwodu tarnopolskiego do darmowego rozdawania plonów. Aktualne ceny u producentów to zaledwie 0,08 – 0,67 zł/kg (1,5 – 8 UAH). To spadek o 85% w porównaniu do ubiegłego roku. Sytuację komplikują nadpodaż, ograniczony popyt i problemy z przechowywaniem.

Sytuacja producentów kapusty jest w tym sezonie bardzo trudna w wielu krajach Europy. Niskie ceny dotknęły nie tylko polskich plantatorów, ale także np. bułgarskich. Obecnie obserwujemy prawdziwe załamanie rynku na Ukrainie.

Eksperci wskazują na trzy główne czynniki stojące za takim stanem rzeczy. Po pierwsze, rolnicy znacznie rozszerzyli areał uprawy, w tym nowi przybysze z regionów południowych dotkniętych wojną. Po drugie, niekorzystne warunki pogodowe podczas zbiorów, w tym długotrwałe deszcze, uniemożliwiły terminowy zbiór i wpłynęły na jakość. Po trzecie, wielu producentów nie dysponuje profesjonalnymi magazynami, co prowadzi do szybkiego psucia się niesprzedanych plonów.

Tylko niektóre ukraińskie gospodarstwa dysponują profesjonalnymi przechowalniami. Większość małych lub średnich producentów ma niemalże zerowe warunki przechowywania kapusty – eksperci szacują, że 30-40% niestandardowej lub niskiej jakości kapusty może zepsuć się zanim w ogóle trafi na rynek. Jednak nawet ci, którzy mają przechowalnie nie mogą spać spokojnie – przerwy w dostawach prądu wywoływane powtarzanymi rosyjskimi nalotami na infrastrukturę energetyczną kraju także komplikują kwestię przechowania kapusty i innych warzyw. Użycie agregatów zwiększa koszty o 10-25% z powodu zużycia paliwa i amortyzacji sprzętu.

Mimo tej trudnej sytuacji, ceny kapusty w Ukrainie będą prawdopodobnie stopniowo rosły. Potencjalnie mogą osiągnąć poziom ok. 50 gr/kg (6 UAH), kiedy to zapasy źle przechowywanej kapusty zostaną sprzedane lub po prostu się popsują i nie będą nadawały się do sprzedaży.

Niskie ceny lub ich potencjalny wzrost nie są natomiast wielkim problemem dla konsumentów – większym wyzwaniem niż zakup samej kapusty staje się dostęp do warzyw wysokiej jakości i możliwości ich długiego przechowania. To z kolei może zmusić ukraińskich dystrybutorów do importu, co będzie się wiązało z wysokimi kosztami.