Rosnąca skala importu ziemniaków do Polski może na pierwszy rzut oka zaskakiwać, zwłaszcza w kontekście wysokiej krajowej produkcji. Polska od lat znajduje się w czołówce największych producentów ziemniaków w Unii Europejskiej. W 2025 roku krajowe zbiory szacowane były na około 6,8 mln ton, podczas gdy spożycie krajowe wyniosło około 6 mln ton, co oznacza nadwyżkę rzędu 800 tys. ton.
Mimo to import ziemniaków utrzymuje się na relatywnie wysokim poziomie, a w niektórych segmentach rynku wręcz rośnie. W 2025 r. Polska sprowadziła z zagranicy 179,71 tys. ton ziemniaków świeżych, schłodzonych, sadzeniaków oraz ziemniaków skrobiowych – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.
Skąd trafiają ziemniaki do Polski?
Największym dostawcą ziemniaków do Polski pozostają Niemcy. W 2025 roku sprowadzono stamtąd 107,51 tys. tonziemniaków o łącznej wartości 137,03 mln zł, co odpowiadało blisko 60% wolumenu importu i niemal 48% jego wartości. Średnia cena importowanych ziemniaków z Niemiec wyniosła około 1,28 zł/kg, choć w ciągu roku obserwowano wyraźne wahania cenowe, zależne od sezonu i struktury dostaw.
Na kolejnych miejscach wśród dostawców znalazły się:
- Holandia – 13,67 tys. ton o wartości 31,10 mln zł,
- Grecja – 12,26 tys. ton o wartości 26,21 mln zł.
W pierwszej dziesiątce eksporterów do Polski znalazły się również Francja, Egipt, Hiszpania, Cypr, Włochy, Belgia oraz Wielka Brytania. Łącznie ziemniaki importowano z 26 krajów, zarówno z Unii Europejskiej, jak i spoza niej.
Przetwórstwo kluczowym czynnikiem importu
Eksperci rynku ziemniaka jako główny powód importu wskazują potrzeby przemysłu przetwórczego. Zakłady produkujące frytki, chipsy, płatki ziemniaczane czy skrobię wymagają surowca o ściśle określonych parametrach technologicznych, takich jak:
- wysoka i stabilna zawartość skrobi,
- niski poziom cukrów redukujących,
- jednolity kształt i wielkość bulw,
- dobra jakość skórki i miąższu.
Równie istotna jest całoroczna dostępność surowca oraz wysoki standard jego przechowywania. W krajach takich jak Niemcy czy Holandia rynek ziemniaka jest silnie zintegrowany z przetwórstwem, a produkcja odbywa się w oparciu o długoterminowe kontrakty, wyspecjalizowane odmiany i nowoczesną infrastrukturę magazynową.
Wczesne ziemniaki i luka sezonowa
Import obejmuje również wczesne ziemniaki konsumpcyjne, które trafiają na polski rynek przed rozpoczęciem krajowego sezonu zbiorów. Wiosną i na początku lata dostawy z Grecji, Hiszpanii czy Cypru uzupełniają krajową podaż i odpowiadają na zapotrzebowanie sieci handlowych oraz konsumentów.
Struktura produkcji a wyzwania dla polskich producentów
Choć Polska produkuje dużą ilość ziemniaków, znacząca część areału wciąż przeznaczona jest na odmiany o niższej standaryzacji jakościowej, często kierowane na rynek świeży lub do krótkiego przechowywania. Ograniczeniem pozostaje również rozproszona struktura produkcji oraz mniejszy udział długoterminowych kontraktów z przemysłem.
Zdaniem analityków, dalszy rozwój krajowego sektora ziemniaka będzie zależał m.in. od:
- inwestycji w nowoczesne przechowalnie,
- zwiększenia udziału odmian przemysłowych,
- lepszej integracji producentów z przetwórstwem,
- stabilnych umów kontraktacyjnych.











