poniedziałek, 13 lipca, 2026
Strona główna Aktualności Mszyce na kapuście – jak skutecznie chronić plantację po zakończeniu działania Verimarku?

Mszyce na kapuście – jak skutecznie chronić plantację po zakończeniu działania Verimarku?




Na plantacjach kapusty głowiastej coraz częściej pojawiają się pierwsze kolonie mszyc. Dla wielu producentów nie jest to zaskoczeniem, ponieważ od posadzenia rozsady minęło już około 8 tygodni. To właśnie w tym okresie kończy się skuteczne działanie systemiczne preparatu Verimark zastosowanego podczas produkcji rozsady. Właśnie teraz rośliny stają się bardziej podatne na zasiedlenie przez szkodniki.

Pojawienie się mszyc w tym momencie sezonu wymaga szybkiej reakcji. Szkodniki bardzo szybko zwiększają liczebność, zasiedlając najmłodsze liście i wnętrze rozwijających się główek. Oprócz bezpośrednich uszkodzeń powodowanych przez żerowanie mogą również przenosić choroby wirusowe oraz zanieczyszczać plon wydzielaną spadzią.

Przebarwienia liści – pierwsze objawy obecności mszyc na kapuście

Ochrona kapusty po wycofaniu spirotetramatu

Jeszcze do niedawna ważnym elementem programu ochrony kapusty przed mszycami był spirotetramat. Po jego wycofaniu liczba dostępnych rozwiązań znacząco się zmniejszyła, dlatego jeszcze większego znaczenia nabiera odpowiednie planowanie zabiegów i rotacja substancji aktywnych.

Teoretycznie możliwe jest wykonanie zabiegu preparatem Benevia, jednak należy pamiętać, że zawiera on cyjanotraniliprol – tę samą substancję aktywną, która znajduje się w Verimarku. Ponowne stosowanie tego samego mechanizmu działania w jednym sezonie zwiększa ryzyko rozwoju odporności populacji mszyc, dlatego rozwiązanie to warto rozważać z dużą ostrożnością.

Jednocześnie zarówno Verimark, jak i Benevia należą do preparatów o korzystnym profilu dla owadów pożytecznych. Ich działanie opiera się przede wszystkim na pobraniu substancji aktywnej przez szkodnika podczas żerowania na roślinie, dzięki czemu wpływ na organizmy pożyteczne jest ograniczony.

Kiedy wykonać zabieg przeciwko mszycom?

Nie warto czekać, aż mszyce opanują znaczną część plantacji. Pierwszymi objawami ich obecności są antocyjanowe przebarwienia oraz charakterystyczne skręcanie najmłodszych liści. Po ich rozchyleniu można zwykle zauważyć pierwsze kolonie mszyc ukrywające się po wewnętrznej stronie blaszki liściowej.

To właśnie na tym etapie zabieg przynosi najlepsze efekty. W aktualnym programie ochrony można wykorzystać preparaty zawierające acetamipryd, flonikamid lub flupyradyfuron, stosując je zgodnie z obowiązującą etykietą i zalecanymi dawkami. Wczesna interwencja ogranicza rozwój populacji szkodnika i zmniejsza ryzyko przedostania się mszyc do wnętrza formujących się główek, gdzie ich zwalczanie jest znacznie trudniejsze.

Jak zwiększyć skuteczność ochrony kapusty?

Skuteczność zabiegu można poprawić poprzez zastosowanie odpowiedniego adiuwanta. Dobrym rozwiązaniem jest Protector, który wiąże się z warstwą woskową liści, poprawia przyczepność cieczy roboczej oraz wydłuża utrzymywanie się substancji aktywnej na powierzchni roślin. Ogranicza również jej zmywanie podczas niewielkich opadów deszczu lub nawadniania, dzięki czemu ochrona utrzymuje się dłużej.

W obecnym sezonie podstawą skutecznej ochrony kapusty przed mszycami pozostaje systematyczny monitoring plantacji. Regularna lustracja roślin pozwala wykryć pierwsze kolonie szkodników i wykonać zabieg w optymalnym terminie. Przy ograniczonej liczbie dostępnych substancji aktywnych właściwa rotacja preparatów oraz szybka reakcja po pojawieniu się pierwszych objawów żerowania mają kluczowe znaczenie dla utrzymania wysokiej skuteczności ochrony i uzyskania plonu o dobrej jakości.

Partnerem komunikatów warzywniczych w sezonie 2026 jest firma Osadkowski.