Fot. 4. Typowe objawy alternariozy na liściach ziemniaka

Plantatorzy ziemniaków mierzą się z dość nietypowym sezonem i wyzwaniami, które przed nimi stawia. Wiosenne chłody sprawiały, że w wielu przypadkach sadzenie rozpoczynało się znacznie później niż w minionych latach. Ciepła brakowało też we wczesnych okresach wegetacji, ale pod koniec maja wszystko się zmieniło. Czerwiec okazał się miesiącem zmiennym, o wielu deszczowych i upalnych dniach. Ochrona roślin nie była więc łatwa. Co więcej, wciąż jest konieczna. O tym na co zwrócić uwagę w takich sezonach jak ten oraz wciąż jeszcze w bieżącym zapytałem dr hab. Katarzynę Rębarz z firmy Syngenta.

Wczesne sadzenie, spore ryzyko

Wiosna w tym roku nie dość, że przyszła późno, to w dodatku była wyjątkowo chłodna. Z tego względu gleba pozostawała zimna i niektórzy decydowali się na opóźnianie sadzenia ziemniaków. Z perspektywy czasu okazało się, że były to dobre decyzje. Przymrozki wyrządziły sporo szkód na wcześnie zakładanych plantacjach. Pojawiały się braki w obsadzie, niektóre z nich w zasadzie kwalifikowały się wyłącznie do likwidacji. Generalnie, obserwowaliśmy kiepskie wschody. Uwidoczniło się tam głównie fusarium i w części czarna nóżka – charakteryzuje początek sezonu dr hab. K. Rębarz. Dodaje, że wolna wegetacja przełożyła się także na późne rozpoczęcie sezonu ochroniarskiego. Pierwsze zabiegi w gospodarstwach towarowych wykonywano w połowie czerwca, choć w wielu przypadkach było to jeszcze później, pod koniec tego miesiąca.

Zaraza ziemniaka priorytetem

Zdaniem specjalistki, w pierwszej kolejności należy zabezpieczyć rośliny przed rozwojem zarazy ziemniaka. Wczesne kierowanie uwagi w stronę alternariozy w tym roku, ale i w innych sezonach, nie było i nie jest nieuzasadnione. Choroba ta nie ma dobrych warunków do rozwoju na tym etapie sezonu, zaś zaraza ziemniaka występować może już w posadzonych bulwach. W tym roku akurat zaraza także z początku nie ujawniała się zbyt silnie; była widoczna jedynie na plantacjach przeznaczonych na wczesny zbiór pod okrywami z agrowłókniny lub folii perforowanej. Warunki pogody nie sprzyjały jej. Obecnie jednak sytuacja się zmieniła. Po przejściu frontów burzowych nad Polską, po intensywnych deszczach, temperatury w zakresie 20-23 °C sprawiają, że na niektórych plantacjach ten problem staje się już dość poważny. Pojawiła się także alternarioza. Tej chorobie sprzyjała akurat przekropna pogoda i wyższe temperatury, jakie towarzyszyły pierwszej połowie lipca. Obecnie potrzebna jest zatem ochrona zarówno przed zarazą ziemniaka jak i alternariozią właśnie – przestrzega specjalistka.

Zaraza ziemniaka

Jak efektywnie chronić ziemniaki?

Zalecałabym pierwsze dwa zabiegi wykonywać korzystając z preparatu Ridomil Gold MZ Pepite 67,8 WG. To dwuskładnikowy produkt, który wnika w roślinę, krąży w niej, niszcząc zarazę, która potencjalnie może znajdować się w posadzonych bulwach. Następnie można przejść do ochrony przy pomocy produktów działających wgłębnie, a jeszcze później użyć środki kontaktowe. W trzecim zabiegu, po Ridomil Gold MZ, można zaaplikować Carial Star 500 SC lub Carial Flex przy drugim opryskiwaniu, jeżeli Ridomil Gold stosowany był wcześniej tylko raz – zaleca dr hab. K. Rębarz. Warto pamiętać, że Carial Star 500 SC to produkt bardzo dobry na obecnie panujące warunki, gdyż dzięki niemu można zwalczać obie aktualnie obecne i groźne choroby na plantacjach, a więc zarazę ziemniaka i alternariozę. Carial Flex natomiast to bardzo efektywne rozwiązanie do niszczenia pierwszej z nich. Produkty te należy stosować zgodnie z etykietą rejestracyjną, naprzemiennie z innymi fungicydami dostępnymi na rynku o odmiennym mechanizmie działania. W ostateczności można je stosować w blokach po dwa zabiegi. Ochronę fungicydową, w okresie zamierania roślin, można kończyć przy pomocy preparatu Revus 250 SC, czy wspomnianego już preparatu Carial Flex po uzupełnieniu ich o środek na bazie amisulbromu lub fluazynamu.

materiał promocyjny firmy Syngenta

…………………………………………………………………………………………………………

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.