Przygotowanie kapusty do zbiorów

249
Kapusta odmiany Zielonor i chroniona Scorpionem przechowywana do końca maja w chłodni, zapewnia bardzo wysoka jakość główek

Nieubłaganie zbliżają się zbiory kapusty przeznaczonej do długotrwałego przechowywania. Chociaż w głównej mierze będą one zbierane w końcu października lub na początku listopada, to już teraz należy zastanowić się jakie zabiegi wykonać przed zbiorami by uzyskać plon jak najwyższej jakości, która będzie w stanie utrzymać się również w przechowalni.

Zabiegi mające na celu zabezpieczenie kapusty przed najważniejszymi chorobami powinno się rozpocząć na około miesiąc, 40 dni przed planowanym zbiorem. W tym okresie największą uwagę należy zwrócić na ograniczanie ryzyka wystąpienia szarej pleśni i zgnilizny twardzikowej.

Te dwie choroby czynią największe spustoszenie podczas przechowywania. Jeżeli damy im szanse rozwijania się w przechowalni, mogą przenosić się na kolejne, przyległe główki czyniąc duże straty. Planując wykonanie zabiegów konieczne jest spojrzenie na okresy karencji tak by wykonując 2 lub 3 zabiegi zastosować różne substancje aktywne, ale robiąc to bezpiecznie dla konsumenta.

Dobrym rozwiązaniem w zwalczaniu szarej pleśni jest rozpoczęcie od czystej azoksystrobiny (Amistar 250 SC). W kolejnym zabiegu na ok 14 dni przed zbiorem można wykorzystać zabieg znanym od lat i wciąż bardzo skuteczny prepratem Signum 33 WG. Ten dwuskładnikowy środek sprawdza się szczególnie dobrze w okresach chłodnej i deszczowej pogody, która niejednokrotnie zdarza się w październiku.

Zgniliznę twardzikową również warto zwalczać kilkuetapowo. Wykorzystany do ostatnich zabiegów zwalczający szarą pleśń Topsin M 500 SC doskonale sprawdzi się również przy zwalczaniu tej choroby. Jeden zabieg to jednak za mało. Rozwiązaniem który od kilku już lat dobrze sprawdza się w ochronie warzyw kapustnych jest Luna Experience. Można ją stosować z 14 dniowym okresem karencji. Dodatkową cechą tego produktu jest dodatkowy efekt utrzymywania zielonej barwy liści.

Intensywna zieleń liści kapusty tuż przed zbiorami

Wszystkie wymienione wcześniej preparaty (oprócz Luny Experience) zwalczają również czerń krzyżowych. W warunkach wysokiej temperatury (20-27°C) wystarczy utrzymanie się wilgotności przez 5 godzin by doszło do infekcji. Choroba ta atakuje kapustę, kapustę pekińską, kalafior i brokuł. W Polsce są najczęściej porażane są nią odmiany późne przeznaczone do przechowywania. Liście, podstawy łodyg dojrzałej kapusty ulegają gniciu. W warunkach ciepłej i deszczowej pogody konieczne jest wykonanie dodatkowych zabiegów z użyciem mocnego środka jakim jest Scorpion 325 SC.

Chemia to nie wszystko

Standardem w nawożeniu roślin kapustnych jest obfite nawożenie pozakorzeniowe wapniem. Pierwiastek ten jest niezmiernie ważnym budulcem każdej komórki roślinnej. To odpowiednie odżywienie wapniem w dużej mierze stanowi o zdrowotności tkanek i ich podatności na infekcje grzybowe. Najczęściej stosowanymi nawozami wapniowymi są te oparte na saletrze wapniowej. Saletra jest doskonałym źródłem wapnia, jednak wraz z nim wnoszona jest również duża ilość azotu. Jest on również ważnym pierwiastkiem, jednak w ostatnich fazach wzrostu kapustnych nadmierne ilości azotu są niekorzystne.

Jesienne nawożenie azotem „rozmiękcza” tkanki roślinne niwecząc zbawcze właściwości wapnia. Dlatego też przy jesiennym dokarmianiu wapnie warto wykorzystać nawozy o minimalnej zawartości azotu, lub te które nie mają go wcale. Dobrym rozwiązaniem wydają się w tym momencie stosowanie nawozów opartych na mrówczanie wapnia. Są one bardzo dobrze przyswajalne a w dodatku doskonale tworzą mieszaniny zbiornikowe z fungicydami. Dla podniesienia kondycji liści i wzmocnienia ich zielonej barwy można dodatkowo można wraz z nawożeniem wapniem podać również mangan w postaci chelatu.