Wysokie temperatury i niedobór wody coraz mocniej wpływają na europejski rynek warzyw. Problemy dotyczą przede wszystkim kalafiorów i sałat, których podaż w Belgii, Holandii, Niemczech i Francji jest ograniczona. W Belgii ceny dobrej jakości kalafiorów zbliżają się już do 3 euro za sztukę.
O trudnej sytuacji na rynku informuje Benny Cuypers z belgijskiej spółdzielni BelOrta. Jak wskazuje, producenci od dłuższego czasu zmagają się z wysokimi temperaturami oraz suszą, a konsekwencją jest zarówno zmniejszenie wielkości zbiorów, jak i pogorszenie jakości części warzyw.
Szczególnie mocno odczuwają to producenci kalafiorów.
Wysokie temperatury zakłócają prawidłowy rozwój róż, przez co ilość produktu nadającego się do sprzedaży w najwyższych klasach jakościowych jest wyraźnie ograniczona. Większy jest również udział kalafiorów gorszej jakości, a tym samym rosną straty i ilość produktu kierowanego do niższych klas handlowych.
Kalafior nawet po 3 euro za sztukę
Problem nie ogranicza się wyłącznie do Belgii. Według przedstawiciela BelOrta ograniczona jest również podaż kalafiorów z Holandii i Niemiec. Przy niedoborze dobrej jakości produktu wyraźnie rosną ceny.
– W przypadku kalafiora widzimy ceny zbliżające się do 3 euro za sztukę za dobrą jakość – informuje Benny Cuypers.
To bardzo wysoki poziom, zwłaszcza jeśli spojrzeć na notowania kalafiorów z wcześniejszych okresów sezonu. Dobrym punktem odniesienia są dane francuskiego rynku. Według oficjalnych notowań FranceAgriMer/RNM w regionie Hauts-de-France w 21. tygodniu 2026 roku kalafiory klasy I, pakowane po 6 sztuk, osiągały na etapie wysyłki średnio 18,50 euro za opakowanie, czyli nieco ponad 3 euro za sztukę. W kolejnych tygodniach ceny spadały: do 15,72 euro/6 szt. w tygodniu 22., 11,04 euro w tygodniu 23., 12,82 euro w tygodniu 24. i 10,14 euro w tygodniu 25. W tygodniu 26. było to już tylko 5,14 euro za opakowanie 6 sztuk.
Pokazuje to, jak mocno ceny kalafiorów mogą reagować na chwilową relację podaży do popytu. Obecne problemy produkcyjne w Belgii, Holandii i Niemczech ponownie ograniczają dostępność dobrej jakości towaru i sprzyjają wzrostom cen.
Na rynku francuskim sytuacja jest jednak nieco inna. Na początku sierpnia notowanie hurtowe zwykłego kalafiora na rynku Rungis wynosiło około 1,46 euro/kg. W ciągu ostatnich 12 miesięcy ceny w tym zestawieniu wahały się jednak od 0,80 do 3,55 euro/kg.
Nie należy więc bezpośrednio porównywać tych wartości z belgijską ceną za sztukę, ale dane potwierdzają dużą zmienność europejskiego rynku kalafiorów.
Jeden deszcz nie rozwiąże problemu
Zmiana pogody nie oznacza przy tym natychmiastowej poprawy podaży. Jak podkreśla przedstawiciel BelOrta, pojedyncze opady nie wystarczą, aby szybko przywrócić normalne tempo produkcji.
Rośliny potrzebują czasu na reakcję na poprawę warunków. Dopiero kilka dni, a w przypadku części plantacji nawet kilka tygodni łagodniejszej pogody może przełożyć się na zwiększenie podaży.
Oznacza to, że ograniczona dostępność dobrej jakości kalafiorów może jeszcze przez pewien czas wpływać na europejski rynek.
Coraz mniej sałaty
Problemy dotyczą również różnych typów sałat. W ostatnich tygodniach obserwowano zarówno ograniczenie podaży, jak i pogorszenie jakości m.in. endywii oraz sałaty lodowej.
Szczególnie mało jest obecnie czerwonych typów sałaty, w tym czerwonej sałaty dębolistnej oraz Lollo Rosso. Niedobory na rynku lokalnym muszą być uzupełniane importem, jednak również w innych krajach europejskich dostępność tych produktów pozostaje ograniczona. W rezultacie ceny rosną.
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że w Niemczech i Francji duża część produkcji sałat prowadzona jest w otwartym gruncie. Plantacje te są bezpośrednio narażone na wysoką temperaturę i niedobór wody.
W efekcie problem zaczyna mieć charakter ogólnoeuropejski – dostępność wielu typów sałaty jest mniejsza, a rynek staje się coraz bardziej napięty.
Producenci walczą o utrzymanie jakości
Belgijscy producenci zwiększają nakłady pracy, aby ograniczyć skutki suszy i wysokich temperatur. Dodatkowe nawadnianie i zabiegi związane z utrzymaniem jakości pozwalają częściowo ograniczyć straty, ale nie są w stanie całkowicie zrekompensować wpływu ekstremalnej pogody.
Najbliższe tygodnie będą więc w dużym stopniu uzależnione od warunków atmosferycznych. Jeżeli temperatury spadną i pojawią się bardziej regularne opady, sytuacja podażowa powinna się stopniowo poprawiać. Szybkiego powrotu dużych ilości kalafiorów i sałat na rynek jednak na razie nie należy oczekiwać.








