W gospodarstwach warzywniczych coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania oparte na mikrobiologii. Rosnące problemy z chorobami odglebowymi, zmęczeniem stanowisk, presją nicieni czy trudnymi warunkami pogodowymi sprawiają, że plantatorzy coraz częściej poszukują sposobów na poprawę aktywności biologicznej gleby i stabilizację warunków uprawy. O praktycznym wykorzystaniu produktów mikrobiologicznych rozmawialiśmy podczas wizyty w gospodarstwie Izabeli Smagowskiej w Potworowie na południowym Mazowszu. O możliwościach wykorzystania mikrobiologii opowiadała Iwona Polewska-Jankowiak z firmy Bio-Gen.
Mikroorganizmy wspierają glebę i rośliny
Gospodarstwo Izabeli Smagowskiej specjalizuje się głównie w uprawie warzyw pod osłonami. W tunelach nieogrzewanych produkowana jest papryka oraz fasola szparagowa. Jako przedplon wykorzystywana jest również kapusta pekińska. Jak podkreśla plantatorka, obecny sezon od początku był wymagający głównie ze względu na chłodną pogodę.
– Ten sezon zaczął się dosyć ciężko ze względu na pogodę, bo było zimno, niemniej jednak staramy się zawsze jakoś zaradzić tym problemom. Stosujemy różne preparaty, którymi możemy przyspieszyć lub polepszyć plon i jakość roślin – mówi Izabela Smagowska.
W gospodarstwie od kilku lat wykorzystywane są produkty mikrobiologiczne. Początkowo ich zastosowanie skupiało się głównie na poprawie jakości gleby i przyspieszaniu rozkładu resztek pożniwnych.
– Produkty mikrobiologiczne stosujemy już od około czterech lat. Głównie skupialiśmy się na przygotowaniu gleby pod rośliny. Zaczęło się od zastosowania środków mikrobiologicznych na resztki pożniwne. W naszym gospodarstwie po skończonym sezonie mogliśmy pozwolić sobie na mulczowanie całej masy zielonej, która zostawała po sezonie wegetacyjnym. To stanowiło fajną alternatywę dla obornika czy kompostu – wyjaśnia plantatorka.
Mikroorganizmy pomagają ograniczyć choroby odglebowe
Jak podkreśla Iwona Polewska-Jankowiak z firmy Bio-Gen, właściwe zagospodarowanie resztek pożniwnych ma bardzo duże znaczenie dla zdrowotności stanowiska.
– Wykonanie oprysku preparatem mikrobiologicznym REWITAL PRO+ po pierwsze przyspiesza mineralizację masy zielonej, która zostaje na polu, a po drugie dobrane bakterie usprawniają ten proces i jednocześnie zapobiegają procesom gnicia oraz butwienia. To właśnie takie procesy mogą prowadzić do namnażania patogenów odpowiedzialnych później za choroby odglebowe – tłumaczy ekspertka firmy Bio-Gen.
W praktyce coraz więcej gospodarstw wykorzystuje produkty mikrobiologiczne jako element odbudowy aktywności biologicznej gleby. Szczególnie istotne staje się to w intensywnej produkcji warzyw pod osłonami, gdzie często dochodzi do uproszczeń zmianowania i wieloletniej uprawy tych samych gatunków.

Mikrobiologia wymaga działania zapobiegawczego
W opinii Iwony Polewskiej-Jankowiak bardzo ważne jest odpowiednie podejście do preparatów mikrobiologicznych. Nie należy traktować ich jako typowych rozwiązań interwencyjnych.
– Preparaty mikrobiologiczne wymagają cierpliwości. Cała strategia pracy z mikrobiologią polega na zabezpieczaniu roślin, wspomaganiu ich i biostymulowaniu poprzez regularne stosowanie odpowiednich preparatów. Nie jest to działanie typowo interwencyjne – podkreśla ekspertka.
W uprawie fasoli szparagowej jednym z największych zagrożeń pozostają szara pleśń i zgnilizna twardzikowa. W takich sytuacjach ważne znaczenie może mieć profilaktyczne zabezpieczanie powierzchni liści.
– Bardzo interesujący jest preparat BaktoTARCZA O, czyli probiotyk stosowany nalistnie. Mikroorganizmy zasiedlają powierzchnię liścia, dzięki czemu patogeny mają ograniczone możliwości infekcji. To rozwiązanie szczególnie interesujące dla gospodarstw produkujących warzywa bez pozostałości środków ochrony roślin, ponieważ preparat jest bezkarencyjny i może być stosowany nawet podczas zbiorów – wyjaśnia Iwona Polewska-Jankowiak.
Nicienie coraz większym problemem w warzywach pod osłonami
Coraz częściej plantatorzy zwracają również uwagę na problemy związane z nicieniami. W warunkach upraw pod osłonami, przy wysokiej temperaturze i regularnym nawadnianiu, szkodniki te mogą bardzo szybko się namnażać.
– W jednym z obiektów analizy pokazały, że jeśli nie będziemy stosowali środków ograniczających nicienie, to problem może się nasilać – mówi Izabela Smagowska.
Jak zaznacza przedstawicielka firmy Biogen, również w tym obszarze mikrobiologia może wspierać plantatorów.
– Preparat Nematado można stosować zarówno poprzez fertygację, jak i w formie oprysku gleby. Jego zadaniem jest ograniczanie presji nicieni występujących w uprawach warzyw. Nie mówimy tutaj o całkowitym zwalczaniu, ale o ograniczaniu namnażania się szkodników i poprawie sytuacji w glebie – podkreśla Iwona Polewska-Jankowiak.

Mikrobiologia jako element nowoczesnej produkcji warzyw
Doświadczenia gospodarstwa w Potworowie pokazują, że produkty mikrobiologiczne coraz częściej stają się integralnym elementem nowoczesnej technologii uprawy warzyw. Plantatorzy wykorzystują je nie tylko do poprawy żyzności gleby, ale także jako wsparcie w ograniczaniu presji chorób i szkodników.
W warunkach rosnących kosztów produkcji, problemów pogodowych i oczekiwań rynku dotyczących jakości oraz ograniczania pozostałości środków ochrony roślin, znaczenie biologicznych metod wspierania upraw będzie prawdopodobnie dalej rosło.










