Polska papryka wyraźnie zwiększa swoją obecność na niemieckich rynkach hurtowych. W 32. tygodniu 2026 roku jej znaczenie wzrosło praktycznie na wszystkich monitorowanych przez BLE rynkach. Atutem polskiego produktu okazała się przede wszystkim cena. W sytuacji, gdy papryka czerwona i żółta z Belgii, Holandii oraz Niemiec mocno drożała, tańszy towar z Polski spotykał się z bardzo dobrym zainteresowaniem kupujących.
Tak wynika z najnowszego raportu Bundesanstalt für Landwirtschaft und Ernährung (BLE) nr 32/26, obejmującego handel na niemieckich rynkach hurtowych we Frankfurcie, Hamburgu, Monachium i Berlinie w dniach 3–7 sierpnia 2026 roku.
Polska papryka zyskuje na znaczeniu
Niemiecki rynek papryki jest obecnie zaopatrywany przez stosunkowo dużą liczbę krajów. W analizowanym tygodniu największe znaczenie miały dostawy z Turcji i Belgii. Obok nich obecna była papryka z Holandii i Niemiec, a we Frankfurcie pojawiały się również niewielkie partie z Maroka i Włoch.
Na tym tle szczególnie interesująco wygląda sytuacja Polski. BLE wprost wskazuje, że polska papryka wyraźnie zyskała na znaczeniu na wszystkich obserwowanych rynkach hurtowych.
Co więcej, jednym z jej głównych atutów była konkurencyjna cena. Według niemieckiego raportu polska zielona papryka była dostępna w ofertach zaczynających się od 9 euro za 5-kg opakowanie, natomiast czerwona od 12 euro/5 kg. Oznacza to ceny wyjściowe odpowiednio około 1,80 euro/kg i 2,40 euro/kg.
Papryka z Beneluksu drożeje
Sytuacja na rynku była w 32. tygodniu interesująca również z innego powodu. Dostępność papryki była ograniczona zarówno przez warunki pogodowe, jak i sytuację produkcyjną. W rezultacie ceny części asortymentu wyraźnie rosły. Jednocześnie zainteresowanie zakupami nie zawsze nadążało za coraz wyższymi oczekiwaniami cenowymi sprzedających.
Najbardziej zauważalne podwyżki dotyczyły czerwonej i żółtej papryki pochodzącej z krajów Beneluksu oraz z produkcji niemieckiej. Właśnie w takich warunkach polska papryka, oferowana na niższym poziomie cenowym, stała się dla niemieckich odbiorców atrakcyjną alternatywą. BLE podkreśla, że silniej reprezentowany w tym okresie polski produkt był bardzo dobrze przyjmowany właśnie ze względu na niższe ceny.
Ile kosztowała polska papryka w Niemczech?
W przypadku zielonej papryki z Polski średnia cena hurtowa wynosiła w 32. tygodniu 193 euro/100 kg, czyli 1,93 euro/kg. Dla porównania w 30. tygodniu było to 179 euro/100 kg, a w 31. tygodniu 191 euro/100 kg. Oznacza to, że ceny polskiego produktu rosły, ale stosunkowo łagodnie.
Znacznie większe różnice występowały w przypadku papryki tureckiej. Zielona papryka z Turcji kosztowała średnio 390 euro/100 kg, czyli aż 3,90 euro/kg. Belgijska osiągała 308 euro/100 kg, a holenderska 306 euro/100 kg.
Polska zielona papryka była więc w analizowanym tygodniu zdecydowanie najtańsza spośród głównych notowanych kierunków dostaw.
Czerwona papryka z Polski również konkurencyjna
Podobnie wyglądała sytuacja w segmencie papryki czerwonej.
Średnia cena polskiego produktu w 32. tygodniu wyniosła 239 euro/100 kg, czyli 2,39 euro/kg. Tydzień wcześniej było to 209 euro/100 kg, a dwa tygodnie wcześniej 187 euro/100 kg. W ciągu dwóch tygodni średnia cena wzrosła więc o około 28%.
Mimo tej podwyżki polska papryka nadal pozostawała wyraźnie tańsza od najważniejszych konkurentów.
W 32. tygodniu średnie ceny czerwonej papryki wynosiły:
- Polska – 2,39 euro/kg
- Holandia – 3,23 euro/kg
- Belgia – 3,24 euro/kg
- Niemcy – 3,87 euro/kg
- Turcja – 4,14 euro/kg
Oznacza to, że przeciętna cena czerwonej papryki z Polski była o około 26% niższa od belgijskiej i holenderskiej oraz o ponad 40% niższa od produktu tureckiego.
Żółta papryka mocno drożeje
Jeszcze bardziej dynamicznie wygląda sytuacja w przypadku papryki żółtej. Tutaj wzrosty cen dotyczą praktycznie wszystkich ważniejszych źródeł dostaw.
Belgijska papryka żółta podrożała z 206 euro/100 kg w 30. tygodniu do 400 euro/100 kg w tygodniu 32. Holenderska w tym samym czasie wzrosła z 224 do 380 euro/100 kg, a niemiecka osiągnęła 414 euro/100 kg.
Podrożała również papryka z Polski – z 184 euro/100 kg w 30. tygodniu do 296 euro/100 kg w tygodniu 32., czyli do około 2,96 euro/kg.
Mimo tak dużego wzrostu polski produkt pozostawał znacznie tańszy od papryki belgijskiej, holenderskiej czy niemieckiej.
Polska papryka wykorzystuje dobry moment na niemieckim rynku
Dane BLE pokazują więc wyraźnie, że początek sierpnia przyniósł polskim dostawcom korzystną sytuację na rynku niemieckim. Z jednej strony ograniczona dostępność produktu z części kierunków powodowała wzrost cen, z drugiej – polska produkcja była już coraz szerzej obecna w handlu.
Największą przewagą polskiej papryki pozostawała cena. Szczególnie dobrze widać to w przypadku papryki zielonej i czerwonej. Zielona papryka z Polski kosztowała średnio 1,93 euro/kg wobec około 3,06–3,08 euro/kg produktu z Holandii i Belgii. Czerwona – 2,39 euro/kg wobec 3,23–3,24 euro/kg z tych dwóch krajów.
Nie oznacza to jednak, że ceny polskiego produktu są niskie w ujęciu sezonowym. Wręcz przeciwnie – również polska papryka w ostatnich tygodniach drożeje. W przypadku czerwonej wzrost z 1,87 do 2,39 euro/kg w ciągu dwóch tygodni jest już wyraźny, a w przypadku żółtej cena zwiększyła się z 1,84 do 2,96 euro/kg.
Na razie jednak wzrost ten nie zlikwidował przewagi cenowej polskich dostawców. Przy wysokich notowaniach papryki z Beneluksu i Niemiec polski produkt stał się atrakcyjną alternatywą, co – jak jednoznacznie wskazuje BLE – przełożyło się na jego rosnące znaczenie i bardzo dobre przyjęcie na niemieckich rynkach hurtowych.
Źródło: BLE, Marktbericht Obst und Gemüse nr 32/26 z 12 sierpnia 2026 r.; notowania z rynków hurtowych we Frankfurcie, Hamburgu, Monachium i Berlinie.








