Zdrowa rozsada, zabezpieczenie przed śmietką kapuścianą, odpowiednie nawożenie i konsekwentna ochrona liści – to elementy, które decydowały o powodzeniu demonstracyjnej uprawy brokułu prezentowanej podczas Kwidzyńskich Dni Warzyw. Na plantacji pokazano kompleksową technologię PROCAM, w której rozwiązania konwencjonalne połączono z nawożeniem biologicznym i produktami mikrobiologicznymi.
Brokuł i kalafior posadzono 11–12 lipca. Już przed wysadzeniem rozsady rozpoczęto ochronę roślin przed jednym z najgroźniejszych szkodników warzyw kapustnych.
Verimark jeszcze przed wysadzeniem rozsady
Rozsada została zabezpieczona preparatem Verimark 200 SC. Jak wyjaśniał podczas spotkania Donald Zieliński z FMC Agro Polska, ochrona rozsady jest jednym z podstawowych elementów strategii ograniczania szkód powodowanych przez śmietkę kapuścianą.
Preparat zastosowano jeszcze u producenta rozsady, przed jej przyjazdem na pole. Dzięki temu system korzeniowy młodych roślin został zabezpieczony w najbardziej wrażliwym dla niego okresie jaki przypada na czas po posadzeniu.
Według przedstawionych zaleceń zabieg powinien być wykonany około trzech dni przed wysadzeniem. Taki sposób aplikacji pozwala zabezpieczyć system korzeniowy roślin przez kilka pierwszych tygodni wzrostu.
W dalszej części sezonu do ochrony nalistnej wykorzystano takie produkty jak np. Benevia 100 OD w połączeniu z adiuwantem olejowym Oil Pro.
Nawożenie przed i po sadzeniu
Przed sadzeniem zastosowano: 400 kg/ha PotashpluS, 250 kg/ha TriFosGran oraz 250 kg/ha Nitromag.
Po posadzeniu wykonano nawożenie saletrą amonową w dawce 250 kg/ha.
Program mineralny uzupełniono biologicznie produktami AzotoPower i FosfoPower, zastosowanymi po 100 g/ha.
Jednym z założeń prezentowanej technologii było połączenie klasycznego nawożenia z rozwiązaniami poprawiającymi wykorzystanie składników znajdujących się już w glebie.
Po zwarciu międzyrzędzi możliwości nawożenia są ograniczone
Jakub Głowacki z firmy Bioagris zwracał uwagę, że w roślinach kapustnych moment zwarcia międzyrzędzi praktycznie ogranicza możliwość dalszego nawożenia posypowego.
Dlatego w późniejszej części sezonu coraz większego znaczenia nabiera nawożenie dolistne.
Na prezentowanej plantacji stosowano m.in. NHCa DELTA. Produkt pozwalać na lepsze dostarczenie do roślin azotu wraz z wapniem bez konieczności późnego nawożenia posypowego.
W okresie budowania róży znaczenie ma także odpowiednie zaopatrzenie roślin w potas.


Ochrona fungicydowa ruszyła zapobiegawczo
Pierwszy program wykonano, zanim na plantacji pojawiły się wyraźne symptomy chorób. Zastosowano Proleaf Aqua, NHCa DELTA, nawóz Avalon przeznaczony do początkowych faz rozwoju oraz imPROVer+.
W kolejnych zabiegach sięgano po następne formulacje nawozów Avalon – m.in. na intensywny wzrost, wiązanie oraz dorastanie róż.
W technologii wykorzystano również Azoksar Super, przy czym podczas prezentacji zwracano uwagę na zakres jego rejestracji w poszczególnych warzywach.
Do programu włączono także BactoTARCZĘ W, jako biologiczne uzupełnienie klasycznej ochrony.
Dagonis przeciw czerni krzyżowych
Przemysław Kostrzewski z BASF zwracał uwagę na możliwość wykorzystania w kapustnych fungicydu Dagonis. Jednym z najważniejszych kierunków jego zastosowania jest ochrona przed chorobami powodującymi plamistości liści, w tym przede wszystkim przed czernią krzyżowych. Zdaniem specjalisty dobrym terminem na wprowadzenie takiego produktu do programu jest początek tworzenia róży. Ważną właściwością jednej z substancji czynnych produktu jest działanie systemiczne i zabezpieczanie nowych przyrostów.
Podobnie jak w cebuli, także tutaj podkreślano konieczność rotowania mechanizmów działania fungicydów.
Biologia coraz ważniejsza w ochronie korzeni



Dużą część dyskusji podczas spotkania poświęcono mikrobiologii. Na plantacji testowano rozwiązanie zawierające bakterie z rodzaju Bacillus oraz grzyby Trichoderma. Zadaniem mikroorganizmów jest kolonizacja strefy korzeniowej i konkurowanie z patogenami o przestrzeń oraz składniki pokarmowe.
Ma to szczególne znaczenie wobec rosnących problemów z chorobami odglebowymi, takimi jak kiła kapustnych, fuzariozy czy zgnilizna twardzikowa.
Jednocześnie eksperci podkreślali, że mikrobiologia nie zastępuje podstawowych zasad agrotechniki. Nadal ogromne znaczenie mają prawidłowy płodozmian oraz utrzymywanie odpowiedniego odczynu gleby.
Mikrobiologia jako uzupełnienie, a nie zamiennik całej ochrony
Podczas Kwidzyńskich Dni Warzyw wielokrotnie wracało określenie „technologia hybrydowa”.
Chodzi o połączenie nawożenia i ochrony konwencjonalnej z produktami biologicznymi. Według przedstawicieli firm biorących udział w projekcie nie chodzi o całkowite odejście od klasycznych środków, ale o takie budowanie programu, aby poprawić zdrowotność gleby, zwiększyć odporność roślin na stres i ograniczyć presję patogenów.
Było to szczególnie istotne przy sadzeniu brokułów i kalafiorów w wysokiej temperaturze. Pomimo trudnych warunków rośliny szybko się przyjęły i podczas spotkania prezentowały dobrą kondycję.
Pokazana technologia uprawy brokułu była więc przykładem programu prowadzonego od samej rozsady: najpierw zabezpieczenie młodych roślin, następnie nawożenie i stymulacja wzrostu, ochrona liści i korzeni, a na końcu budowanie jakości róży. Coraz wyraźniej widoczny jest przy tym kierunek łączenia chemii, nawożenia dolistnego oraz mikrobiologii w jednym programie.









