piątek, 15 maja, 2026
Strona główna Aktualności Chwościk na burakach ćwikłowych już po wschodach. Objawy łatwo pomylić z przymrozkami

Chwościk na burakach ćwikłowych już po wschodach. Objawy łatwo pomylić z przymrozkami


W wielu gospodarstwach uprawiających buraki ćwikłowe pojawił się w tym sezonie problem z chorobami grzybowymi już na bardzo wczesnym etapie rozwoju roślin. Szczególnie dotyczy to plantacji wysiewanych wcześnie, które po wschodach trafiły na okres chłodnej i niestabilnej pogody. Na liścieniach oraz pierwszych liściach właściwych można obserwować charakterystyczne przebarwienia, nekrozy oraz zahamowanie wzrostu młodych buraków. Objawy te bardzo często są mylone z uszkodzeniami po przymrozkach.

W praktyce jednak w wielu przypadkach nie są to skutki chłodów, lecz pierwsze infekcje chwościka buraka wywoływanego przez grzyb Cercospora beticola. Choroba ta na burakach ćwikłowych może rozwijać się znacznie wcześniej niż ma to miejsce w przypadku buraka cukrowego. O ile na plantacjach buraka cukrowego pierwsze objawy chwościka najczęściej pojawiają się dopiero na przełomie czerwca i lipca, to w burakach ćwikłowych infekcje mogą występować już krótko po wschodach.

Na młodych roślinach widoczne są brunatne lub szarobrunatne plamy, często z ciemniejszą obwódką. Liścienie zaczynają zasychać, a pierwsze liście właściwe przestają się rozwijać. Rośliny wyraźnie zatrzymują wzrost, a plantacja staje się nierówna. W warunkach podwyższonej wilgotności oraz przy dużych wahaniach temperatur choroba rozwija się bardzo szybko.

Największy problem diagnostyczny polega na tym, że objawy chwościka we wczesnej fazie rozwoju roślin przypominają uszkodzenia po chłodach. W przypadku przymrozków tkanki zwykle stają się wodniste lub czernieją, natomiast przy infekcji grzybowej pojawiają się charakterystyczne nekrotyczne plamki i stopniowe zamieranie fragmentów liści. Jeśli dodatkowo nie widać nowych przyrostów, najczęściej świadczy to właśnie o rozwoju choroby.

Ochrona buraka ćwikłowego przed chwościkiem pozostaje ograniczona do kilku substancji aktywnych. W praktyce producenci najczęściej wykorzystują preparaty zawierające azoksystrobinę, difenokonazol oraz tebukonazol. Bardzo ważna jest rotacja substancji aktywnych, ponieważ patogen stosunkowo szybko buduje odporność na fungicydy stosowane wielokrotnie w sezonie.

Wielu plantatorów podkreśla również znaczenie dodatku miedzi systemicznej lub siarki do cieczy roboczej. Takie rozwiązanie może poprawiać skuteczność zabiegu oraz wspomagać regenerację roślin osłabionych przez stres pogodowy i infekcje grzybowe. Należy jednak zachować ostrożność podczas wykonywania zabiegów na bardzo młodych roślinach, aby nie doprowadzić do uszkodzeń fitotoksycznych.

Obecny sezon pokazuje, że plantacje buraka ćwikłowego wymagają regularnej lustracji już od najwcześniejszych faz rozwojowych. Szybkie rozpoznanie pierwszych objawów chwościka oraz odpowiednio wcześnie wykonany zabieg mogą mieć kluczowe znaczenie dla dalszego wzrostu roślin i wyrównania plantacji.