Na Żuławach Gdańskich pogoda potrafi zdecydować o powodzeniu całego sezonu. Ciężkie, wilgotne gleby po intensywnych opadach długo nie pozwalają wjechać w pole, a okno na wykonanie najważniejszych prac bywa bardzo krótkie. W gospodarstwie AGRO-MALZ Piotra Malza trwał zbiór ziemniaków przeznaczonych dla przemysłu frytkowego. Na polu pracował czterorzędowy kombajn AVR Puma 3, a gospodarz opowiadał nam o tegorocznych plonach, technologii uprawy i wyzwaniach, z którymi muszą mierzyć się producenci na tym terenie.
Gospodarstwo uprawia około 100 ha ziemniaków. Wśród odmian znajdują się Innovator i Donata, przeznaczone do przetwórstwa frytkowego. Jak ocenia Piotr Malz, tegoroczny sezon przyniósł dobre wyniki. W przypadku odmiany Donata plony wynosiły około 70 t/ha po wstępnym sortowaniu. Co istotne, ziemniaki uprawiane są bez nawadniania. Wynik ten pokazuje potencjał stanowisk, ale w praktyce o powodzeniu produkcji decydują nie tylko warunki w trakcie wegetacji, lecz także możliwość terminowego wykonania zabiegów i sprawnego zebrania plonu.

Na ciężkich glebach liczy się odpowiedni moment
Przygotowanie stanowiska pod ziemniaki wymaga w gospodarstwie szczególnej uwagi. Technologia obejmuje dwa etapy. Najpierw wykonywane jest frezowanie zagonów, a następnie na pole wjeżdża sadzarka strukturalna IME. Maszyna otwiera glebę, precyzyjnie umieszcza sadzeniaki, po czym ziemia jest ponownie zasypywana i formowane są redliny.
Nie bez znaczenia pozostaje termin rozpoczęcia prac. Wiosną gleby na Żuławach długo utrzymują wilgoć, dlatego zbyt wczesny wjazd w pole może utrudnić uprawę i pogorszyć strukturę stanowiska. W praktyce trzeba nieraz czekać do końca kwietnia lub początku maja, aż warunki pozwolą na prawidłowe przygotowanie gleby i sadzenie.
Ważnym elementem technologii jest również nawożenie. Gospodarz zwraca uwagę na wysoką zawartość magnezu w lokalnych glebach, która może wpływać na dostępność innych składników pokarmowych. Dlatego w gospodarstwie szczególną uwagę poświęca się fosforowi i potasowi, a także siarce. Dobór dawek powinien uwzględniać wyniki analiz gleby i potrzeby uprawianej odmiany.

AVR Puma 3 pracuje przy zbiorze ziemniaków
Podczas naszej wizyty ziemniaki zbierał czterorzędowy kombajn AVR Puma 3. Maszyna jest wykorzystywana nie tylko do ziemniaków, ale także do zbioru cebuli, a odpowiednia zmiana przystawki pozwala przygotować ją do innej pracy w około dwie godziny. W gospodarstwie sprzęt obsługuje również buraki ćwikłowe, a łączna powierzchnia upraw, przy których jest wykorzystywany, wynosi około 450 ha.
Takie rozwiązanie pozwala lepiej wykorzystać maszynę w trakcie sezonu, ale wymaga dobrej organizacji prac. Na Żuławach tempo zbioru zależy nie tylko od wydajności kombajnu. Po deszczu trzeba uwzględnić wilgotność gleby i stan pola, a każda przerwa spowodowana pogodą może wpływać na harmonogram kolejnych prac. W dniu naszej wizyty, 22 października, gospodarz zakładał, że do zakończenia zbiorów ziemniaków pozostanie jeszcze około 7–10 dni, o ile warunki pozwolą kontynuować pracę.





Deszcz utrudnia zbiór, ale nie przekreśla jakości przechowywania
O tym, jak wymagająca potrafi być produkcja na Żuławach, przypomina poprzednia jesień. Według relacji Piotra Malza od sierpnia do końca grudnia suma opadów wyniosła około 980 mm, a w najbardziej intensywnych epizodach w ciągu doby spadało 200–230 mm deszczu. Tak duże ilości wody utrudniały nie tylko zbiór ziemniaków i cebuli, lecz także wykonywanie prac polowych oraz przygotowanie stanowisk pod kolejny sezon.
Mimo trudnych warunków jakość przechowywanych płodów rolnych pozostała dobra. Istotną rolę odgrywa zaplecze magazynowe i możliwość mechanicznego dosuszania. W wilgotnym klimacie morskim, gdzie częste są rosy i długo utrzymująca się wilgoć, odpowiednie przygotowanie plonu do przechowywania ma szczególne znaczenie.
Gospodarstwo dysponuje przechowalniami o łącznej pojemności około 18 tys. ton. Ziemniaki mogą pozostawać w magazynie nawet do kwietnia lub maja, zależnie od harmonogramu odbioru przez zakłady przetwórcze. Wymaga to kontroli warunków przechowywania i sprawnego zarządzania dostawami, tak aby zachować jakość surowca do momentu sprzedaży.

Innovator i Donata dla przemysłu frytkowego
Produkcja ziemniaków dla przetwórstwa oznacza, że sam wysoki plon nie wystarczy. Ważne są również jakość bulw, ich przydatność do dalszej obróbki oraz możliwość utrzymania odpowiednich parametrów w przechowalni. Dlatego w AGRO-MALZ technologia uprawy jest ściśle powiązana z organizacją zbioru i przygotowaniem ziemniaków do dłuższego magazynowania.
Tegoroczne wyniki gospodarz ocenia dobrze, choć ostateczne podsumowanie sezonu zależy także od przebiegu sprzedaży i warunków odbioru surowca przez kontrahentów. Na Żuławach nie da się wyeliminować ryzyka związanego z pogodą, można jednak ograniczać jego skutki przez odpowiednie przygotowanie gleby, sprawną organizację prac i inwestycje w przechowalnictwo.
Jak wygląda zbiór ziemniaków na ciężkich glebach Żuław Gdańskich i jak w praktyce pracuje kombajn AVR Puma 3? Cały materiał filmowy z pola, w tym rozmowę z Piotrem Malzem, można obejrzeć w naszej relacji z gospodarstwa AGRO-MALZ.








