Angielscy rolnicy ostrzegają przed niedoborami ziemniaków i warzyw w tym roku

Jak czytamy na portalu fwi.co.uk angielscy rolnicy ostrzegają, że kryzys niedoboru żywności na Wyspach Brytyjskich w tym sezonie może się pogłębiać, za sprawą pogłębiającej się suszy, ograniczania powierzchni nawadnianych pól oraz rosnących kosztów produkcji przy braku pewności na opłacalność tych upraw. 

Połączenie deficytu opadów notowanych w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy, rosnących kosztów nakładów i energii oraz polityki cenowej sieci handlowych zmusza plantatorów na Wyspach Brytyjskich do ograniczenia produkcji roślinnej. Powoduje to, że wiele farmerów w Anglii Wschodniej, skąd pochodzi znaczącą część angielskiej produkcji owoców i warzyw, ziemniaków i buraków cukrowych, zmniejsza produkcję w tym sezonie wegetacyjnym. W niektórych gospodarstwach produkcje ma być ograniczona o około 25% względem minionych lat. Ograniczenia w areale upraw dotyczą szczególnie pól o mniejszej produktywności. W ocenie angielskich farmerów, jeśli produkcje, będzie tak silnie ograniczone w większości gospodarstw we wschodnie Anglii, w czasie bieżącej zimy mogą wystąpić problemy z dostępnością krajowych warzyw na Wyspach. Oczywiście będzie to w ich opinii stymulowało eksport, ponoszą jednak fakt, że znaczna część warzyw importowana na Wyspy Brytyjskie jest produkowana z niższymi standardami. 

Jak podają angielscy farmerzy, wzrost cen energii elektrycznej od czasu wojny na Ukrainie spowodował, że koszty napełniania, a następnie wykorzystania wody w wielu przypadkach wzrosły nawet trzykrotnie. Zwracają również uwagę na fakt, że polityk zakupowa sieci handlowych nie uwzględnia rosnących kosztów produkcji warzyw.