Po kilku dniach ciepłej pogody, poprzedzonej falą upałów, na plantacjach ogórków obserwowany jest wyraźny wzrost liczebności przędziorka chmielowca. Pierwsze ogniska szkodnika pojawiły się w miejscach, gdzie ochrona roślin mogła być mniej skuteczna, między innymi w pobliżu słupów energetycznych.
Pierwszym sygnałem żerowania są drobne żółte nakłucia na górnej stronie liści. Z czasem plamy powiększają się, aż całe liście żółkną i zostają wyssane przez szkodnika. Na spodniej stronie liści widoczne są niewielkie jasne osobniki, a przy dużym nasileniu pojawia się również charakterystyczny biały oprzęd.



Do ograniczania populacji przędziorka chmielowca można obecnie wykorzystywać przede wszystkim produkty biologiczne, takie jak NeemAzal-T/S, oraz preparaty o działaniu mechanicznym i drażniącym, m.in. Emulpar 940 EC, Siltac SC, Next Pro, K-Pak czy SB Plant Invigorator. W działaniach zapobiegawczych warto sięgać po produkty zawierające krzem i wapń, takie jak MiteMine w mieszaninie z Barierem Si-Ca. Zabiegi profilaktyczne należy wykonywać jeszcze przed pojawieniem się szkodnika i powtarzać co około 7 dni. Do cieczy roboczej można również dodać adiuwant Inex-A, który wspomaga wnikanie preparatów do tkanek roślin.
Partnerem komunikatów warzywniczych w sezonie 2026 jest firma Osadkowski.









