sobota, 18 kwietnia, 2026


Strona główna Aktualności Plantacje kapusty w kolejnym państwie do zaorania. Nie ma zbytu

Plantacje kapusty w kolejnym państwie do zaorania. Nie ma zbytu

plantacje kapusty, kapusta
Plantacja kapusty

Producenci kapusty w dystrykcie Yenişehir w tureckiej prowincji Bursa informują o stratach po tym, jak duże ilości tych warzyw pozostały niesprzedane na polach. Podczas gdy na miejskich targowiskach w Bursie kapusta sprzedawana jest po 50–70 lir (1,52–2,13 USD) za główkę, producenci twierdzą, że popyt w rejonach produkcyjnych oddalonych o około 60 kilometrów jest ograniczony – niektóre plantacje kapusty zostaną w związku z tym zaorane.

Yenişehir to region produkcji i eksportu warzyw. Tamtejsi producenci podają, że setki hektarów kapusty pozostały na polach bez nabywców. Rolnicy apelują, aby Spółdzielnie Kredytu Rolniczego skupowały produkty w okresach nadpodaży.

Göksel Akkuş, rolnik z miejscowości Menteşe pod Yenişehir, powiedział dla portalu freshplaza.com, że w tym sezonie zasadził kapustę na około 8 hektarach (po przeliczeniu z 20 akrów). Wcześniej sprzedał kapustę zebraną z około 4 hektarów po cenie niższej niż oczekiwana. Dodał, że kapusta z pozostałych 4 hektarów pozostała niesprzedana i zaczęła gnić na polu. Według Akkuşa koszty produkcji dla tych hektarów wyniosły około 6 087 USD (po przeliczeniu z 200 000 lir). Akkuş stwierdził, że plon powinien zostać zebrany wcześniej, jednak handlarze nie kupowali towaru.

„Kapusta powinna była zostać zebrana 1–2 miesiące temu. Handlarze jej nie kupowali, tłumacząc się niskim popytem. Na rynku ceny wynoszą od 50 do 70 lir. Jedna osoba kupiła ode mnie po 10 lir i sprzedała online za 40–50 lir. W zeszłym roku było bardzo dobrze — cena wynosiła 15–17 lir za sztukę, a handlarze sami do nas przychodzili. W tym roku cena wynosi obecnie 3 liry, ale i tak nikt nie kupuje. Handlarze w ogóle się nami nie interesują. Sadzonki kupowałem po 5 lir. Gdybym mógł sprzedać po 8 lir, pokryłbym koszty, ale tak się nie stało.”

Plantacje kapusty do zaorania

Rolnik powiedział, że pozostały plon najprawdopodobniej zostanie przyorany, ponieważ zbliża się kolejny sezon nasadzeń. Najpewniej zdecyduje się na uprawę innego gatunku, żeby odrobić poniesione straty. Kapusta stanie się nawozem do gleby.

Producenci twierdzą, że Spółdzielnie Kredytu Rolniczego mogłyby skupować nadwyżki produkcji i kierować je na rynek w okresach nadpodaży. Handlarz Fevzi Aksu przekazał, że sytuacja dotknęła również pośredników, którzy nie są w stanie sprzedać już zakupionego od rolników towaru. Także zaapelował o wsparcie do instytucji rządowych.

Turcja to kolejny już kraj po m.in. Polsce, Ukrainie i Bułgarii, w którym występują potężne problemy związane z nadpodażą kapusty. Schemat zwykle jest podobny – brak popytu na krajową kapustę prowadzi do konieczności likwidowania plantacji i utylizacji plonów. W przypadku Bułgarii problemem była także kapusta importowana z Albanii oraz właśnie Turcji. Jak jednak widać, nawet eksport do krajów ościennych nie uratował tureckich producentów przed losem swoich kolegów po fachu z innych państw.

Na podstawie freshplaza.com