Podczas tegorocznych Ogólnopolskich Targów Ziemniaczanych w Oborach jedną z prezentowanych ofert odmianowych były ziemniaki znajdujące się w portfolio firmy MTPG. Rozmowy z odwiedzającymi potwierdzały, że producenci coraz częściej szukają odmian dostosowanych do konkretnego kierunku sprzedaży – od bardzo wczesnego rynku, przez ziemniaki przeznaczone do konfekcjonowania i obierania, po surowiec dla przetwórstwa. Ważnymi kryteriami pozostają również odporność na choroby, tolerancja na suszę i wyrównanie bulw. O najciekawszych propozycjach ze swojej oferty i aktualnej sytuacji rynkowej opowiedziały Agnieszka Tołłoczko i Alicja Kowalska.
Jak podkreślała Alicja Kowalska z firmy MTPG, zainteresowanie producentów nie koncentruje się już wyłącznie na potencjale plonowania. Rolnicy zwracają uwagę na przeznaczenie bulw, kolor miąższu, ich kształt i kalibraż, ale także możliwość sprzedaży ziemniaków w konkretnym kanale zbytu.
Montreal na bardzo wczesny zbiór
Duże zainteresowanie podczas targów wzbudzała odmiana Montreal, przeznaczona przede wszystkim do bardzo wczesnej produkcji. Według przedstawicieli firmy jej atutem jest szybkie budowanie plonu – pierwsze plantacje tej odmiany były w tym sezonie kopane już około połowy maja.
Na poletku demonstracyjnym Montreal zwracał uwagę dużą liczbą wyrównanych bulw. Pod jednym krzakiem znajduje się zwykle około 16 ziemniaków, z których około 12 osiągało wielkość handlową. Przedstawiciele MTPG zwracali ponadto uwagę na bardzo niewielkie porażenie bulw parchem zwykłym w warunkach tegorocznego doświadczenia.
Atutem odmiany Montreal jest również dobra jakość kulinarna, co w przypadku odmian przeznaczonych na bardzo wczesny zbiór może stanowić istotny argument handlowy.
Oscar – do pakowania i obierania
Drugą odmianą prezentowaną przez firmę był średnio wczesny Oscar. W jej przypadku zwracano uwagę przede wszystkim na wysoką odporność na zarazę ziemniaka oraz dobrą tolerancję okresowych niedoborów wody.
Odmiana tworzy regularne, okrągłe bulwy, dzięki czemu może być interesująca zarówno dla gospodarstw przygotowujących ziemniaki do sprzedaży w opakowaniach detalicznych, jak i dla producentów kierujących je do obieralni.
To właśnie możliwość dopasowania odmiany do odbiorcy coraz częściej pojawiała się w rozmowach podczas targów. Jedni producenci poszukiwali ziemniaków do mycia i pakowania, inni do obierania lub krojenia, a jeszcze inni odmian odpowiadających lokalnym preferencjom konsumentów.
Biały miąższ nadal ważny
Specyfika rynku widoczna jest również w preferencjach dotyczących koloru miąższu. W centralnej i częściowo wschodniej Polsce nadal silna pozostaje pozycja ziemniaków o białym miąższu.
W tej grupie MTPG wskazywało odmianę Monte Carlo, która w poprzednim sezonie cieszyła się dużym zainteresowaniem przede wszystkim w rejonie Warszawy i na Podlasiu. Według przedstawicieli firmy jej główne zalety to wczesność, wysoki potencjał plonowania oraz dobre walory smakowe.
Różnice regionalne pozostają więc jednym z czynników, które warto brać pod uwagę przy wyborze odmiany. Ziemniak atrakcyjny dla odbiorców w jednym regionie niekoniecznie musi być równie łatwy do sprzedaży w innym.
Rynek może premiować większy kalibraż
Podczas targów sporo uwagi poświęcono także sytuacji na europejskim rynku ziemniaków. Agnieszka Tołłoczko zwróciła uwagę, że susza występująca w części krajów europejskich przełożyła się na drobniejszy kalibraż bulw. Szczególnie istotne może być to w sektorze przetwórczym, gdzie odpowiednio duże ziemniaki potrzebne są m.in. do produkcji frytek.
Nasza rozmówczyni poinformowała również o dużym zainteresowaniu materiałem sadzeniakowym ze strony odbiorców z południa Europy, m.in. z Grecji, Hiszpanii i Włoch. Pierwsze zapytania i zamówienia miały pojawiać się już w czasie trwania tegorocznego sezonu.
Przedstawicielki MTPG spodziewają się, że niedobór dużych bulw może sprzyjać wzrostowi cen ziemniaków przeznaczonych dla przetwórstwa, a w dalszej części sezonu również ziemniaków jadalnych. Będzie to jednak uzależnione od rzeczywistej wielkości zbiorów, jakości bulw oraz sytuacji podażowej po rozpoczęciu głównych wykopków.
W momencie przeprowadzania rozmowy (20 sierpnia br.) kończył się już handel częścią ziemniaków bardzo wczesnych, a producenci przygotowywali się do zbiorów ziemniaków przeznaczonych do przechowywania, mycia i pakowania. Dopiero ten etap sezonu powinien dać pełniejszy obraz podaży i kierunku, w którym będą zmierzały ceny.
Więcej dowiecie się z materiału video:
Pozostałe odmiany MTPG prezentowane podczas IV Targów Ziemniaczanych


















