Agrowłókniny – jak spisały się na Kalafiorowej Demo Farmie?

Przemysła Goleń i Paweł Tamborski



Firma Agrimpex jest jednym z partnerów projektu Kalafiorowa Demo Farma, który w tym roku realizowany jest w gospodarstwie Przemysława Golenia w Grabicach. Przedsiębiorstwo to dostarczyło trzy różne agrowłókniny do okrycia wczesnej kwatery z roślinami przeznaczonymi na przyspieszony zbiór. Na początku trzeciej dekady maja Paweł Tamborski z Agrimpexu udał się na rozmowę z plantatorem, by dowiedzieć się o tym, jak użytkownik okryw ocenia ich przydatność do zastosowania w swoim gospodarstwie.

Jak stosowano osłony?

Do doświadczeń przekazano materiały o gramaturach 23 g/m2, 21 g/m2 oraz 19 g/m2. Wszystkie trzy spełniły oczekiwania, nie było widać oznak zróżnicowania wzrostu. Ta część plantacji, gdzie osłony były zastosowane, założona została 17 marca i od razu nimi okryta. Usunięcie agrowłókniny nastąpiło 12 maja, gdy w centralnej Polsce ustało ryzyko występowania przygruntowych przymrozków. Jednak uprzednio wykonywane były tu zabiegi agrotechniczne, co wiązało się z koniecznością czasowego zdejmowania materiałów z roślin.

Jaka agrowłóknina najlepsza?

W ocenie Przemysława Golenia bardzo dobrze spisała się agrowłóknina Agrimpex PRO o gramaturze 23 g/m2. Zdała egzamin nie tylko jako osłona przed ujemnymi temperaturami, ale także jako materiał mocny, niepodatny na uszkodzenia mechaniczne przy jego zdejmowaniu i ponownym rozkładaniu czy rolowaniu w celu zmagazynowania do kolejnego sezonu.

Agro Marina Max także wypadła pozytywnie, zwłaszcza pod kątem szybkiej przepuszczalności wody deszczowej i z deszczowni.

Agrimpex PRO 19 g/m2 plantator uznał za opcję wartą rozważenia dla nieco późniejszych nasadzeń niż te zrealizowane w jego gospodarstwie. Zaletą jest bez wątpienia niższa cena zakupu, jednak w marcu spadki temperatur mogą być tak poważne, że dodatkowe kilka gramów izolacji na każdym metrze kwadratowym może czynić różnicę.

Plantator wysoko ocenił wzmacniane brzegi agrowłóknina, co ułatwiało obchodzenie się z nimi. Największym problemem w stosowaniu agrowłókniny w ochronie kalafiorów okazały się dzikie zwierzęta odwiedzające kwaterę w pierwszych dniach po jej założeniu. Gdy stwierdzono pierwsze ubytki roślin spowodowane jej żerem, pole ogrodzono tzw. elektrycznym pastuchem, co zapewniło przy okazji ochronę także agrowłókninie.

Czy to opcja na jeden sezon?

Wszystkie materiały zostały ponownie nawinięte na tekturowe rolki, na których je dostarczono, i złożone w suchym i ciemnym pomieszczeniu magazynowym. Przed ich zrolowaniem gospodarz upewnił się, że materiał jest suchy. To ważne w kontekście jego trwałości i możliwości użytkowania go przez kolejny 1 lub 2 sezony.

Więcej na filmie

Zapraszam do zapoznania się z poniższym materiałem filmowym. W trakcie nagranej na nim rozmowie Przemysław Goleń i Paweł Tamborski podejmują poruszone powyżej tematy i rozwijają je nieco szerszej. Oglądając materiał można także zapoznać się z kondycją roślin na dzień 22 maja, które większość swej wegetacji spędziły okryte agrowłokniną.